28.08 „Nord-Ost” Teatru BOTO

Premiera w ramach Festiwalu Sopot Non-Fiction

Torsten Buchsteiner
Nord-Ost

W środę, 23-go października 2002-go roku, o godzinie 21:05 42 Czeczenów szturmuje Teatr na Dubrowce w Moskwie. Przerywają przedstawienie musicalu NORD-OST i biorą 850 widzów jako zakładników. Ich żądanie: całkowite wycofanie się armii rosyjskiej z Czeczenii. Akcja trwa 57 godzin, 170 osób przypłaca ją życiem.

Rosjanka Olga, przeciętna księgowa z Moskwy, za długo oszczędzane pieniądze kupiła bilety na przedstawienie dla siebie, męża i córki. Chce spędzić z rodziną miły wieczór w teatrze i przeżyć w szarej codzienności coś optymistycznego – bo w musicalu przecież wszystko zawsze kończy się happy endem i dobro wygrywa ze złem. Lecz nie tym razem. Kiedy na scenę wpadają zamachowcy, dla Olgi zaczyna się największy koszmar jej życia. Wśród zamachowców jest Zura, młoda Czeczenka, laborantka z wykształcenia, która po śmierci męża, nie mając dokąd wracać, wstąpiła do Brygady Czarnych Wdów. Tam zapewnili jej ciepły kąt, oddali poczucie wartości i wpoili ideologię o słusznej walce: za ojczyznę, za wolność, za pomstę, krzyczącą do nieba. Zura gotowa jest na śmierć, bo w raju spotka ukochanego, a na ziemi będą ją czcić jako męczennicę. I w końcu Łotewka Tamara, lekarka, na zewnątrz, bo w ostatnim momencie przejęła dyżur po koledze – na szczęście i na nieszczęście, od kiedy wie, że w teatrze zamiast niej siedzi jej matka z córką. Podczas gdy wszyscy uwięzieni marzą, aby wydostać się z zaminowanej pułapki, ona jedyna próbuje tam wejść i znaleźć możliwość uwolnienia bliskich.

 

Trzy kobiety, silne i niezależne, w kwiecie wieku, nagle wykolejone  z codzienności przez tę samą katastrofę i los, który każdej z nich przeznaczył inne zadanie. Niemiecki dramaturg Torsten Buchsteiner wczuwa się w mistrzowski sposób w swoje bohaterki i z wielkim wyrozumieniem dla ich osobistych motywacji, daje im w swojej sztuce NORD-OST możliwość wypowiedzi, wspomnień, znalezienia słuchacza, odreagowania emocji, przerobienia traumy a przede wszystkim możliwość przeżycia żałoby. Bo mimo, że wszystkie tak bardzo różnią się od siebie, Buchsteiner łączy ich wspólnym mianownikiem: każda jest wdową, ofiarą konfliktu rosyjsko-czeczeńskiego, i tą, która po odejściu partnera została i musi uporać się ze świadomością osamotnienia, poczuciem bezradności, z agresją, rozpaczą i budowaniem na gruzach nowej przyszłości. Autorowi udało się wykreować trzy wspaniałe role dla aktorek i stworzyć sztukę, która nie tylko w przejmujący sposób balansuje na pograniczu teatralności i dokumentu, ale która mimo, że powstała kilka lat temu i opowiada o wydarzeniach z roku 2002, wciąż na nowo zaskakuje swoją aktualnością.

 

Magda Boć, Justyna Bartoszewicz i Sylwia Góra Weber, aktorki Teatru  Wybrzeże,
wcielają się w role walczących kobiet, Adam Nalepa reżyseruje.

Ludzie z tajnego wywiadu mówią, że operacja była pełnym sukcesem. Krytycy mówią, że była rzezią. W oficjalnej przemowie telewizyjnej do narodu Putin oświadczył: „udowodniliśmy, że Rosja nie da się powalić na kolana“. Przeprosił rodziny ofiar, a następujący poniedziałek ogłosił dniem narodowej żałoby. Oficjalnie porównuje się moskiewski dramat zakładników z nowojorskim zamachem z 11-go września. Tu i tam uważa się jakiekolwiek rozważania na temat przyczyn terroryzmu oraz bezkonfliktowych rozwiązań za „nie-patriotyczne“.

 

Reżyseria: Adam Nalepa

Występują:
Justyna Bartoszewicz, Magdalena Boć, Sylwia Góra Weber

28 sierpnia 2013, godz.21.00

Dworek Sierakowskich/Scena Letnia Teatru BOTO

Sopot, Józefa Czyżewskiego 12

Dodaj komentarz